baner M123

Najważniejszym momentem w całym życiu krowy jest okres przygotowania do wydania potomstwa rozpoczynający się na 3 tygodnie przed wycieleniem (u jałówek 5 tygodni przed wycieleniem). W tym czasie gruczoł mlekowy zaczyna produkcję mleka, bakterie żwaczowe rozwijają się i pracują na „wysokich obrotach”. Jeżeli samica wchodzi w ten okres z kondycją 3,25-3,5, ma zapewniony dostęp do dobrej jakości paszy objętościowej, przygotowuje się do pobrania pasz treściwych oraz ma zapewnione dobre warunki bytowania powinniśmy zwrócić uwagę na aspekt porażenia poporodowego.

Mówiąc o porażeniu poporodowym często kojarzymy to schorzenie z nadmierną ilością wapnia w dawce, który wpływa na zbyt słabe działanie hormonu przytarczyc, czyli parathormonu (PTH), a jego osłabione działanie niesie za sobą ograniczoną resorpcję Ca
z kości i jelit. Jednak wapń nie jest największym wrogiem porażenia poporodowego, gdyż zaledwie 20g Ca w dawce wpływa na działanie hormonu przytarczyc odpowiedzialnego za resorpcję Ca z kości i może zmniejszać jego efektywność. Taka dawka wapnia trafia do układu pokarmowego krów przy dostarczeniu prawie każdej paszy objętościowej (kiszonki z traw, lucerny, koniczyny) oraz paszy treściwej. Jedyną paszą zapewniającą taką ilość Ca jest słoma (3 g/1 kg SM) oraz kukurydza (1,6g/1 kg SM). W efekcie wykonanie dawek dla krów z tak niskim poziomem wapnia jest realne, ale nie zdrowe dla zwierząt i odbija się negatywnie na zdrowiu i pobraniu paszy objętościowej. Najgorszym wrogiem zdrowych krów są nadmierne ilości kationów sodu i potasu trafiające do żłobu w postaci wysłodków buraczanych, melasy, koniczyny, lucerny, kwaśnego węglanu sodu i soli potasowych. Potas zmieniając potencjał elektryczny ściany żwacza (z 6 mV do 60 mV) osłabia przenikanie magnezu przez jego ściany (magnez przechodzi przez ściany tak jak woda wchodzi w gąbkę tzn. jest zasysany na zasadzie dyfuzji), którego wchłanianie jest tym większe im mniejsze jest napięcie elektryczne. Przez osłabione wchłanianie Mg przez ściany żwacza oraz negatywny wpływ obniżonej ilości tego pierwiastka na ilość wydzielanego PTH (odpowiedzialnego za wydzielanie wapnia z kości) jego uzupełniania powinno być zawsze podstawą przy profilaktyce tego schorzenia.

Wiek zwierząt wywiera istotne znaczenie w profilaktyce porażenia poporodowego, ponieważ wraz z wiekiem zmniejsza się ilość komórek kostnych, z których absorbowany jest wapń. Zmniejsza się również ilość obwodowych receptorów hormonu PTH odpowiedzialnego za pobieranie wapnia z kości, jak również chłonność z jelit. Hormon ten jest bardzo wrażliwy na zmniejszoną ilość wapnia we krwi ( <8 mg/dl) i zaczyna rozkładać wapń zawarty w kościach w celu uzupełnienia jego niedoborów we krwi. Jego działanie jest tym mocniejsze im niższe jest pH krwi, przy obniżonym pH krwi dochodzi do zmian ułożenia białek w „czujnikach” parathormonu dzięki czemu każda zmiana ilości wapnia powoduje jego szybszą reakcję. Prawidłowe pH krwi u krów w okresie laktacji powinno się wahać w zakresie 8,1 – 8,3 natomiast w okresie ostatnich 3 tygodni przed wycieleniem pH powinno wynosić od 6 do 7 co w efekcie pozwala zwierzętom na bardzo szybką reakcję w sytuacji stresowej tj. produkcji mleka po porodzie. Uzyskanie takiego pH wiąże się z zastosowaniem soli gorzkich w różnych postaciach (chlorków, siarczanów, węglanów) połączonych np. z magnezem, czy miedzią. Nośniki oparte na chlorkach i siarczanach zakwaszają krew dzięki czemu ich efektywność jest znacznie większa niż węglanów, jednak ich negatywną cechą jest słaba smakowitość, przez co ich dawki muszą być ściśle skorelowane z pobraniem suchej masy przez zwierzęta. Ujemne ładunki tych pierwiastków zakwaszają krew na takiej samej zasadzie jak zakwaszają glebę i wpływają na lepszą regenerację wapnia z kości.

Kolejnym produktem wspomagającym bez stresowe przejście przez okres około wycieleniowy są substancje wiążące fosfor we krwi. W efekcie zwiększonego wiązania fosforu we krwi tworzymy „miejsce” na efektywniejsze przechodzenie wapnia do krwi i jego lepsze wchłanianie przez co zwierzęta nie mają jego deficytu w czasie porodu.

porażenie poporodowe u krowy

Czynnikiem wpływającym na lepszą syntezę wapnia w organizmie jest forma witaminy D3
(1,25 dihydroksywitamina D3), która jest produkowana przez nerki pod wpływem działania PTH oraz działania światła słonecznego (pamiętajmy o prawidłowym oświetleniu!). Witamina D3 zwiększa chłonność wapnia z jelit, a ostatnim czynnikiem wspomagającym pośrednio uzupełnianie wapnia jest zwiększona absorpcja przez nerki.

Ostatnim czynnikiem negatywnie wpływającym na częstotliwość występowania porażeń jest ilość zdajanej siary. Należy pamiętać, iż 1 kg siary zawiera 2,3 g Ca, zabierając 8 kg siary wyciągamy około 18,4 g Ca. Różnica pomiędzy podklinicznym porażeniem poporodowym (<7,0 mg/dl), a prawidłową ilością wapnia we krwi (10 mg/dl) wynosi 3 mg/dl. Krowa
o wadze 700 kg i prawidłowej kondycji zawiera około 210 l płynów międzykomórkowych
i przy różnicy 3 mg/dl * 210 l płynu otrzymujemy wartość 6,3 g Ca pomiędzy zdrową krową, a zapadającą na podkliniczne porażenie. Wniosek jest prosty pobierajmy tylko taką ilość siary jaka jest nam potrzebna!!!

Do najczęstszych objawów związanych z podklinicznym porażeniem poporodowym należą:

  • drżenie mięśni i problem ze wstawaniem
  • skręcenie głowy podczas leżenia
  • zimne uszy i suchy nos (osłabione krążenie)
  • przepuszczanie mleka i słaby apetyt
  • brak możliwości regulacji temperatury ciała (może być wysoka lub za niska)
  • przyspieszone tętno (słaby mięsień sercowy)
  • metritis
  • mniejsza  ilość czasu (ok 2.5 h) spędzanego na leżeniu przed wycieleniem spowodowana słabą kurczliwością mięśni macicy (problemy z parciem) oraz opuchlizną wymienia (nadmierna ilość kationów)
  • mniejsza ilość czasu (ok 3 h) spędzana przy stole po wycieleniu spowodowana osłabioną kurczliwością mięśni szkieletowych co wiąże się z problemami ze wstawaniem i znacznym wysiłkiem energetycznym podczas chodzenia

Z naszego doświadczenia wynika, że produkty zawierające w swoim składzie mieszaniny blokerów fosforu, bardzo dużych ilości witamin i minerałów wpływających na ograniczenie stresu oksydacyjnego oraz minimalne ilości gorzkich soli (takie, które nie wpłyną negatywnie na pobranie) tworzą idealny kompleks zabezpieczający zwierzęta w okresie okołoporodowym oraz wspomagający idealny start cieląt ( mocna i zdrowa siara od zdrowych matek).

Musimy pamiętać, że stosując sole gorzkie zapobiegamy negatywnym skutkom, natomiast podając kroplówki w postaci związków wapnia leczymy. Jest to istotna różnica, ponieważ zapobiegając nie wpływamy na start zwierząt w laktację. Wszelkiego rodzaju nośniki wapnia powinniśmy używać tylko
i wyłącznie w celu wspomagania krów na początku laktacji, substancje te powinny być podawane zaraz po wycieleniu i ponownie po 8 – 12 godzinach, ponieważ wtedy ilość wapnia w organizmie krów drastycznie spada i osłabia krowy.

autor M021

Autor: Mateusz Mieczkowski

Doradca żywieniowy, współtwórca marki Płatek TMR. Absolwent zootechniki UWM w Olsztynie, z ponad 10-letnim doświadczeniem w doradztwie dla hodowców bydła. Pracował m.in. w De Heus Polska oraz w Wielkiej Brytanii. Specjalizuje się w odchowie cieląt, zdrowotności stad i optymalizacji żywienia. Autor receptur innowacyjnych produktów – Mleka Płatkowego i paszy Płatek TMR. Znany z praktycznego podejścia i skutecznych wdrożeń w gospodarstwach na terenie całej Polski.